Pobierz darmowego e-booka o 5 błędach wizualnych

przez które Twoja marka wygląda mniej profesjonalnie

Sprawdź, czy popełniasz je w swoich grafikach

Zapisując się zgadzasz się na otrzymywanie informacji z mojej strony.  Zapoznaj się z Polityką Prywatności.

Jesteś profesjonalistką. A czy wygląd Twojej marki też to pokazuje?

Możesz świetnie wykonywać swoją pracę. Mieć wiedzę, doświadczenie i ofertę, za którą naprawdę stoi jakość.

Ale zanim ktoś zdecyduje się z Tobą współpracować, najpierw widzi, jak wygląda Twoja marka.

Grafiki w social mediach, stronę internetową, ofertę, prezentację czy materiały sprzedażowe. To właśnie one tworzą pierwsze wrażenie — jeszcze zanim odbiorca przekona się, jak dobra jesteś w tym, co robisz.

Kilka nietrafionych decyzji wizualnych wystarczy, żeby dobra marka wyglądała chaotycznie, przypadkowo albo po prostu mniej profesjonalnie.

A kiedy tworzysz wszystko samodzielnie, nie zawsze łatwo zauważyć, co właściwie nie działa.

Pobierz darmowego e-booka o 5 błędach wizualnych

przez które Twoja marka wygląda mniej profesjonalnie

Sprawdź, czy popełniasz je w swoich grafikach

Zapisując się zgadzasz się na otrzymywanie informacji z mojej strony.  Zapoznaj się z Polityką Prywatności.

Jesteś profesjonalistką. A czy wygląd Twojej marki też to pokazuje?

Możesz świetnie wykonywać swoją pracę. Mieć wiedzę, doświadczenie i ofertę, za którą naprawdę stoi jakość.

Ale zanim ktoś zdecyduje się z Tobą współpracować, najpierw widzi, jak wygląda Twoja marka.

Grafiki w social mediach, stronę internetową, ofertę, prezentację czy materiały sprzedażowe. To właśnie one tworzą pierwsze wrażenie — jeszcze zanim odbiorca przekona się, jak dobra jesteś w tym, co robisz.

Kilka nietrafionych decyzji wizualnych wystarczy, żeby dobra marka wyglądała chaotycznie, przypadkowo albo po prostu mniej profesjonalnie.

A kiedy tworzysz wszystko samodzielnie, nie zawsze łatwo zauważyć, co właściwie nie działa.

Ten e-book przygotowałam po to, żeby pomóc Ci zauważyć błędy, które łatwo przeoczyć, kiedy patrzysz na własne materiały każdego dnia.

Bo zanim zaczniesz poprawiać wygląd swojej marki, najpierw warto zobaczyć, co dokładnie wymaga zmiany.

Możesz mieć świetną ofertę, dopracowany produkt lub wartościową usługę. Możesz często publikować w social mediach, śledzić aktualne trendy, przeglądać setki gotowych szablonów i próbować na nich działać. A mimo to Twoja marka nadal może nie wyglądać tak profesjonalnie, jak powinna.

Odbiorcy oceniają książkę po okładce. Czy nam się to podoba, czy nie, tak właśnie działa ludzka podświadomość. Dlatego wygląd marki jest ważny.

Pokazuję w nim najczęstsze błędy wizualne na konkretnych przykładach „przed” i „po”, żeby łatwiej było Ci dostrzec je również we własnych materiałach.

Po przeczytaniu e-booka:

✓ łatwiej zauważysz, co odbiera Twoim grafikom profesjonalny wygląd,
✓ zrozumiesz, dlaczego niektóre projekty wyglądają chaotycznie lub przypadkowo,
✓ spojrzysz na swoje materiały z większym dystansem,
✓ zaczniesz zwracać uwagę nie tylko na to, czy grafika jest „ładna”, ale też czy pasuje do Twojej marki,
✓ łatwiej ocenisz, co warto zmienić, żeby Twoja komunikacja wyglądała bardziej spójnie i świadomie.

Nie chodzi o to, żeby nagle znaleźć dziesięć problemów w każdej grafice.

Chodzi o to, żeby zacząć rozpoznawać, co sprawia, że marka wygląda profesjonalnie — a co ten efekt zaburza.

✓ samodzielnie tworzysz grafiki do swojej marki,
✓ korzystasz z Canvy lub gotowych szablonów,
✓ każda grafika osobno wygląda w porządku, ale razem nie tworzą spójnej całości,
✓ często czujesz, że „coś tu nie gra”, ale nie wiesz dokładnie co,
✓ chcesz, żeby Twoje materiały wyglądały bardziej profesjonalnie,
✓ chcesz podejmować bardziej świadome decyzje podczas projektowania.

Zamiast kierować się tylko tym, czy coś Ci się podoba, zaczniesz lepiej zauważać, co pomaga Twojej marce wyglądać spójnie i profesjonalnie, a co sprawia, że ten efekt znika.

To pierwszy krok do tworzenia materiałów, które nie są zbiorem przypadkowych projektów, ale wyglądają jak część jednej, przemyślanej marki.

Kiedy opowiadam o projektowaniu i o tym, jak ważny jest profesjonalny wygląd marki, zawsze przypomina mi się historia znajomego z jednej z grup dla przedsiębiorców. Nazwijmy go Jurand ;).

Jurand miał wręcz niesamowitą wiedzę o cyberbezpieczeństwie i potrafił o nim naprawdę ciekawie opowiadać. Chciał stworzyć kurs o tym, jak być bezpiecznym w sieci, ale jego wiedza sięgała znacznie dalej. Mówił o różnych metodach oszustw, o tym, jak nie dać się nabrać przy bankomacie, jak rozpoznać podmieniony czytnik kart i na co zwracać uwagę w podejrzanych wiadomościach. Byłam pełna podziwu dla jego wiedzy i pasji. Szczerze go dopingowałam i naprawdę wierzyłam, że ma do zaoferowania coś wartościowego.

W końcu przyszedł dzień, w którym Jurand pokazał nam swoją stronę internetową, na której można było kupić jego kurs. I wtedy poczułam się tak, jakby ktoś wylał na mnie kubeł zimnej wody. Po minach pozostałych osób widziałam, że nie tylko ja miałam takie odczucie. Ten sam człowiek, który opowiadał o tym, jak ważna jest jakość zabezpieczeń, czujność i zwracanie uwagi na szczegóły, pokazał nam coś, co wyglądało po prostu fatalnie. Jak zrobione na szybko, „na kolanie”, tuż przed zajęciami.

Strona była przygotowana w Canvie i wyglądała bardzo przypadkowo. Było to kilka lat temu, a możliwości Canvy były wtedy mniejsze niż dzisiaj, ale problem nie leżał w samym narzędziu. Nic tam do siebie nie pasowało. Nic nie wzbudzało zaufania. Gdybym nie miała wcześniej okazji go poznać i posłuchać, jak opowiada o swojej dziedzinie, trudno byłoby mi uwierzyć, że za tą stroną stoi ktoś z tak dużą wiedzą. Mogłabym pomyśleć, że stworzyła ją przypadkowa osoba albo wręcz bot. 

I właśnie to było w całej tej sytuacji najbardziej uderzające. W naszych oczach nagle przestał być ekspertem. Nie dlatego, że stracił wiedzę albo że jego kurs nagle stał się mniej wartościowy. Po prostu wygląd jego marki zupełnie nie potwierdzał tego, co wcześniej o sobie komunikował. Cała otoczka profesjonalizmu i wysokiej jakości runęła w kilka chwil. Widziałam, jak pozostali próbują zachować pokerową twarz. Z potencjalnych klientów właściwie nie został nikt.

Mimo że zmieniłam imię naszego bohatera, sama historia i branża, w której działał, są prawdziwe. I jest w tym coś zwyczajnie smutnego, bo problemem nie była jego wiedza, brak pasji czy słaby produkt. Problemem było to, że wygląd zupełnie nie dorównywał jakości tego, co miał do zaoferowania.

Następnego dnia zaproponowałam mu swoją pomoc, choćby doraźną, i podpowiedziałam kilka rzeczy, które mógłby poprawić. Nie skorzystał. Wolał zrobić wszystko całkowicie sam, bez wsparcia, bez podpowiedzi i bez wyznaczonego kierunku. Z czasem nasze drogi się rozeszły i przestałam śledzić jego działania, ale jego historia mocno zapadła mi w pamięć.

To był moment, który uświadomił mi, jak wielu wartościowych ludzi traci tylko dlatego, że wygląd ich treści i ich marki nie pokazuje prawdziwej jakości tego, co mają do zaoferowania. I że dzięki moim umiejętnościom oraz doświadczeniu w projektowaniu mogę im pomóc.

Czy widzisz w tej historii cząstkę siebie?

Pobierz darmowego e-booka o 5 błędach wizualnych

przez które Twoja marka wygląda mniej profesjonalnie

Zapisując się zgadzasz się na otrzymywanie informacji z mojej strony.  Zapoznaj się z Polityką Prywatności.

Kim jestem?

Cześć, jestem Hanna. Jestem projektantką grafiki od ponad 10 lat. Pomagam małym markom wyglądać profesjonalnie, zarówno tworząc dla nich identyfikacje i materiały graficzne, jak i pokazując, jak mogą robić to samodzielnie.

Przewijanie do góry